Najnowsze trendy na ogród 2015


Ostatnio wpadła mi w ręce gazeta ogrodnicza. Zwykle nie czytam tego typu pracy, ale akurat miałam chwilę czasu i przeglądając strony, trafiłam na interesujący artykuł. Dotyczył trendów ogrodniczych, które mają wejść w tym sezonie.



Tulipany w glinianych garnkach

Jedną z nowości, jaka ma się pojawić w ogrodach, co bardziej ambitniejszych ogrodników, mają być tulipany w glinianych garnkach. Garnki takie część z was może posiadać w swoich piwnicach czy na strychach. Ja już takich niestety nie mam, więc musiałbym wybrać się na pchli targ. W sumie to jestem ciekawy, jak tulipany wyglądałyby w takiej aranżacji.

Zamiast glinianych garnków, proponowane jest także wykorzystanie drewnianych donic. A najlepiej rozśmieszyła mnie propozycja, aby tulipany sadzić w chodakach! To takie holenderskie :)



Stokrotki na trawniku

Autor trendów proponował także, aby sadzić stokrotki na trawniku. Chociaż u mnie trawnik latem nie spełnia funkcji dekoracyjnej, a raczej jest przeze mnie wykorzystywany także jako miejsce zabawy z dziećmi oraz z pieskiem. Więc nie wyobrażam sobie, jak stokrotki miałyby przetrwać. Inną kwestią jest koszenie trawnika, które na pewno źle by wpłynęło na stan stokrotek.


Krzaki przy płocie

Modne będzie także sadzenie żywego żywopłotu przy ogrodzeniu. Chociaż ja uważam, że nie jest to żadne odkrycie, że żywopłot dobrze prezentuje się przy ogrodzeniu. Ale być może ma być to takie odnowienie trendu :)

Autor aranżacji twierdzi także, że w roli żywopłotu najlepiej sprawdzą się krzaki iglaste - jałowce, odstowce oraz tuje.


Drzewka owocowe

Bardzo modne będzie także sadzenie drzewek owocowych, które nie będą pełniły wyłącznie funkcji estetycznych, ale przy okazji będzie można także wykorzystywać je jako "producentów" naszych własnych owoców.

Modne będą szczególnie wiśnie, jabłonie oraz brzoskwinie. Teraz drzewka owocowe są odpowiednio zmodyfikowane genetycznie, dzięki czemu sprawdzają się w naszych warunkach klimatycznych. Trzeba o nie po prostu dbać, jak o zwykłe drzewka.



Ciekawy jestem, czy podzielacie opinię autora artykułu i uważacie, że te trendy naprawdę będą trendami w tym sezonie. Co o tym myślicie? Jestem ciekawy waszych opinii :)

Pozdrawiam




Wiosna idzie - czas przygotować swój ogród i podwórze!


Witam was serdecznie! Wiosna zbliża się już do nas coraz większymi krokami i ja się już z tego tak cieszę, że nie mogę się doczekać tych ciepłych dni, które można tylko w samym sweterku spędzać w ogrodzie. Wy też nie możecie się tego doczekać? :)


Pierwszy etap: nowa aranżacja

Ja swoją przygodę z ogrodem w każdym nowym sezonie rozpoczynam od nowej aranżacji ogrodu. Zastanawiam się, jakie kwiaty chciałbym w ogrodzie mieć w danym sezonie. Myślę także, jak porozmieszczać rabatki oraz jak to wszystko powinno wyglądać, aby mojej sąsiadce oko zbielało ( z tym ostatnim to oczywiście żartuję :) ).

Wykonuję sobie makietę ogrodu. Tworzę taką trójwymiarową makietę z klocków lego (mam dzieci i one mi w tym pomagają. Razem spędzamy czas i świetnie się bawimy). Czasami korzystam także z programu komputerowego, bo mam już jeden dość dobrze opanowany. Wprowadzanie zmian w takim programie jest bardzo proste. Można także zobaczyć, jak będzie nowa aranżacja wyglądać. Nie tworzę już raczej aranżacji w formie tradycyjnej - na papierze.


Etap drugi: pojesienne porządki

Kiedy aranżacja ogrodu jest już gotowa, czekam na słoneczny i niemroźny dzień i wychodzę na sprzątanie ogrodu. Zbieram pożółkłe liście, ścinam stare pędy, ewentualnie wykopuję rośliny, które widzę, że już obumarły i nic z nich nie będzie.

Ten etap równie dobrze można wykonywać na jesień, ale przyznam się wam, że jestem trochę leniwy. Wolę porządki zrobić na wiosnę, bo jakoś łatwiej mi to przychodzi i mam do tego więcej zapału.


Etap trzeci: naturalny nawóz

Ja wykorzystuję zawsze obumarłe rośliny i liście zeschłe do zrobienia naturalnego nawozu. Wkładam wszystko w jedno miejsce, do jakiejś skrzynki. Wystawiam tą skrzynkę w takie miejsce, aby docierały tam promienie słoneczne. Czekam aż stare pędy i liście zaczną gnić. Takim kompostem nawożę ziemię.


Etap czwarty: remont płotków i altanek

Zajmuję się także remontem płotków, altanek, donic. Wiadomo, że drewno jest delikatnym surowcem i bardzo szybko ulega zniszczeniu. Ja na wiosnę zawsze impregnuję drewniane elementy. Dzięki temu wiem i mam nadzieję, że rabatki i altanki przetrwają do kolejnego sezonu bez konieczności wymiany.


Dekoracja na święta

Temat świąt bożego narodzenia będzie kontynuowany w dzisiejszym poście. W ostatnim pisałem o najbardziej znanym symbolu świąt bożego narodzenia, to znaczy poinsecji. Jak ją pielęgnować i na co zwracać uwagę przy jej pielęgnacji.


Dzisiejszy post tak jak napisałem wcześniej, będzie poruszał tematykę świąteczną i dotyczył bożonarodzeniowego wystroju domku. Jak przystroić nasz dom na ten szczególny czas świąteczny?


Przede wszystkim przystrajanie, wiąże się z pracą lekką i przyjemną. Mówimy tutaj o zawodowcach, którzy ciężko pracują na swój kawałek chleba.


Przy strojeniu domu pamiętajmy o kolejności. Na samym początku stroimy teren wokół domu, czyli przy choinkach stawiamy świętego mikołaja, za nim renifery a na samym końcu sanie. Dodatkowo, można jeszcze ustawić elfy, które pomagają świętemu mikołajowi.


Po przyozdobieniu podwórka , czas na wnętrze domu. Tutaj koniecznie musi się pojawić choinka; na pewno jedna, duża w salonie. Można też dodać kilka mniejszych w pokojach. Na samym końcu obowiązkowo stroik na dzrzwiach, oraz niezliczona ilość lampionów. Takich, które emanują kolorami.


Boże narodzenie się zbliża


Boże narodzenie za chwilę, tuż, tuż, dlatego dzisiejszy post jest poświęcony symbolowi świąt bożego  narodzenia, mianowicie roślinie gwieździe betlejemskiej. Każdy z nas pewnie zna tę roślinę, oraz wie jak wygląda. Ale czy każdy z nas wie jak ją należy pielęgnować?

Wbrew pozorom, gwiazda betlejemska zwana też poinsecją, bo tak jest nazywana, jest bardzo trudna w hodowli i tylko nielicznym z nas udaje się ją prawidłowo pielęgnować. Oto kilka ważnych rad na temat poinsecji.


Co należy o gwieździe wiedzieć?


Jest to roślina bardzo, bardzo delikatna. Trzeba o nią dbać z należytą dla niej starannością. Poinsecja - Gwiazda betlejemska bardzo nie lubi zimna. Unikajcie stawiania jej zarówno w przeciągu, jak i koło okna, oraz przy balkonie. Słowem wszędzie tam ,gdzie tylko istnieje ryzyko jej przemarznięcia.

Dodatkowo roślina ta bardzo lubi wilgoć. Musicie też pamiętać, żeby ją należycie ze starannością podlewać, oraz pilnować, żeby miała cały czas odpowiednio nawilżone podłoże. Poinsecja - gwiazda betlejemska, bardzo  nie lubi suchych pomieszczeń. Jeżeli takie jest u Was, powinniście, żeby pomyśleć o zakupie nawilżacza.

Jeżeli zastosujecie się do tych prostych rad, gwarantuję Wam, że gwiazda betlejemska, postoi dłużej aniżeli jedno święto.

Roślina jest delikatna i wrażliwa, dlatego dbajcie o nią, ona za to będzie piękna.




Jaką roletę wybrać?


Do tej chwili pisałem o wystroju wnętrza, szczególnie ogrodzie, oraz jego aranżacji. Dziś chciałem napisać Wam parę słów o szczegółach, które są niezbędne w domu/mieszkaniu, oraz które są bardzo istotne.

Mianowicie rolety.

Jest dużo firm, które istnieją na rynku zajmując się produkcją i dystrybucją rolet. Jedna z nich, która zasługuje na wzmiankę to warszawska Ardeko. W swojej ofercie posiada wiele elementów wyposażenia domu. Są tam rónież rolety.

Więcej informacji na temat asortymentu Ardeko, znajdziecie na stronie internetowej, zlokalizowanej pod adresem http://www.ardeko.pl


Dlaczego rolety są tak ważne i tak bardzo istotne?

Spełniają tak naprawdę dwie funkcje: ochronną i zabezpieczającą. Funkcja ochronna sprawdza się i latem i zimą. Latem ponieważ chroni przeciwko słońcu i daje chłód w domu, nie wpuszczając całego słońca do środka.

Natomiast zimą chroni przed chłodem, nie wpuszczając całej minusowej temperatury do środka. Sami powinniście to sprawdzić. Zmierzcie sobie temperaturę przy rolecie i za roletą. Wystąpi różnica między 3-5 stopni Celsjusza (zależy ona od grubości materiału z jakiego została wykonana roleta).

Jeszcze atrakcyjniejsze są rolety zewnętrzne. Różnica temperatur pomiędzy zewnętrzną a wewnętrzną powierzchnia jest zdecydowanie większa.

Dodatkowo posiadają funkcję antywłamaniową. W dzisiejszych czasach bardzo się przydaje.


O mnie

Jestem miłośnikiem wszystkiego tego, co związane jest z domem i jego otoczeniem, czyli ogrodem. Już od najmłodszych lat interesowałem się pracami pielęgnacyjnymi w ogrodzie, oraz tym jak zaprojektować i zbudować dom. Pasja ta wciągnęła mnie do tego stopnia, że skończyłem technikum budowlane a potem budownictwo na Politechnice Warszawskiej.

Obecnie zawodowo zajmuję się nadzorem prac budowlanych na stanowisku inżyniera budowy, oraz pisaniem bloga poświęconego tematowi domu, ogrodu. Moją największą pasją jest także projektowanie ogrodów i to jest to, co chciałbym robić w życiu. Poza tymi wszystkimi rzeczami, interesuję się piłką nożną (liga niemiecka i angielska), oraz siatkówką.

Moim mottem życiowym jest credo "rób w życiu to co kochasz, a nie przepracujesz nawet jednego dnia". Tego życzę i Wam.


Nie(nowa) altanka ogrodowa

Siedząc dziś w swoim ogrodzie, zastanawiałem się co mogę jeszcze zrobić, zanim na dobre pojawi się jesienna słota, a temperatura spadnie do kilku stopni.


Może mój pomysł wyda się Wam dziwny i szalony, ale wymyśliłem, że pomaluję a raczej odświeżę swoją altankę. Jest już trochę leciwa i swoje lata ma, więc na pewno jej się to przyda.


Co należy zrobić?


Nie zastanawiając się zbyt długo, podjechałem do okolicznego marketu budowlanego. Żeby nie uprawiać krypto reklamy, powiem tylko że był w kolorze zielonym;) Akcesoria cenowo są bardzo podobne wszędzie, a ten wybrałem dlatego, że był najbliżej mojego domu.


Będąc już w środku i przechadzając się pomiędzy półkami, zastanawiałem się nad wyborem koloru farby. Co do producenta jest jeden, który jest jedyny słuszny. Zdecydowałem się na kolor biały.
Lecąc w te pędy drogą powrotną, byłem w domu szybciej niż się spodziewałem, szybko się przebrałem i zacząłem malować.


Początki prac


Początkowo robota szła ospale, ale zanim się obejrzałem, mała część altanki została już pomalowana. Maleńkimi kroczkami, powoli zataczałem coraz większe powierzchnie pomalowanego drewna, i zanim się obejrzałem skończyłem.
Muszę Wam powiedzieć, że robota wyszła mi przednio. Zero zacieków, odnowiony każdy centymetr kwadratowy mojej oazy spokoju. Poczucie dobrze wykonanej roboty jest bezcenne.


Powitanie

Witam serdecznie

Gorąco zapraszam na mój nowy blog poświęcony zieleni, ogrodowi i wszystkiemu temu, co wiąże się z przyjemnym odpoczynkiem.Jeśli macie Państwo zamiłowanie do upiększania swojego zielonego miejsca, po to żeby w zaciszu zielonych drzew swojego ogrodu, rozmawiać o tym ze znajomymi, na pewno znajdziecie tu swoje miejsce.

Będą tu porady co robić z ogrodem na wiosnę, jak pielęgnować go w zimie.Mam nadzieję, że porady będą dla Państwa przydatne i ciekawe.

Gorąco zapraszam także do komentowania postów i aktywnym udziale w tworzeniu treści tego internetowego poradnika.


Miłej lektury.

Jesienne porządki


Wrzesień początek jesieni, a wraz z nim w ogrodzie mnóstwo pracy i przygotowań do nadchodzącej zimy. Obowiązuje zasada, wg której ilość czasu poświęcona pielęgnacji ogrodu, jest proporcjonalna do jego wyglądu w następnym roku. Rozmnażanie, sadzenie i przesadzanie roślin w tym miesiącu to główne zadania, potem wystarczy tylko cierpliwie czekać na efekty pracy.


Sadzenie drzewek


Do połowy września powinno się posadzić drzewa, krzewy iglaste, a także zimozielone liściaste. Po raz ostatni w tym sezonie wypada przystrzyc żywopłoty formowane. Spod drzew owocowych zbiera się oraz niszczy zeschnięte i zgniłe owoce, ponieważ mogą być one źródłem infekcji. Zrywa się również te owoce, które zostały na gałęziach, a są zniszczone przez choroby i szkodniki.


Inne prace


Podobnie jak ma to miejsce w poprzednich miesiącach, wyrywa się chwasty oraz spulchnia glebę, a w czasie upałów podlewa rośliny. Cyklicznie obcina się przekwitające kwiaty, wyrywa rośliny jednoroczne i dwuletnie, które przekwitły i przestały zdobić nasz ogród.